Unoszący się nad Pekinem smog jest poważnym powodem zmartwienia dla sportowców. Jakość powietrza w stolicy Chin nie jest na takim poziomie, jakiego oczekiwaliśmy - ocenił szef organizacji ds. ochrony środowiska w Chinach Sze Ping Lo.Organizatorzy zdołali wypełnić wszystkie standardy, które im wyznaczono, oprócz zneutralizowania smogu. Sportowiec zużywa dziesięć razy więcej powietrza na minutę od każdego innego człowieka.
"
Nie potrafię zrozumieć, dlaczego nie ma żadnych raportów, które dokumentowałyby jak rozwija się sytuacja. W lipcu tylko dwa razy przedstawione zostały badania, które mówiły o obecnym stanie powietrza. Nie możemy mieć pewności, czy nie zostały one zmanipulowane" - skrytykował Lo.
Z powodu smogu z udziału w biegu maratońskim zrezygnował m.in. rekordzista świata na 42 195 m Etiopczyk Haile Gebrselassie.
Źródło:
http://pekin.onet.pl/