Witam, zastanawiam się czy będzie to odebrane jako reklama czy jako informacja o miejscu, gdzie można poczytać o współczesnych Chinach? Zainteresowanych subiektywnym spojrzeniem otwartego, świeżego i bez uprzedzeń oka na Chiny zapraszam do ukończonej relacji z trzytygodniowej podróży w 2007 roku:
http://blog.czajka.art.pl/2008/03/chiny-2007-spis-tresci.htmlPozdrawiam - Igor