Azja Forum

Kategoria ogólna => Pekin 2008 => Wątek zaczęty przez: Mirahz on Kwiecień 14, 2008, 19:08:14



Tytuł: Koszmar olimpijskich sponsorów
Wiadomość wysłana przez: Mirahz on Kwiecień 14, 2008, 19:08:14
Aktywiści gaszą znicz olimpijski,a politycy nawołują do bojkotu produktów firm sponsorujących igrzyska. Czy dla sponsorów igrzyska zmieniają się z maszynki do robienia pieniędzy w ciężki koszmar?

Igrzyska olimpijskie, największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie sportowe na świecie, pozwala sponsorom wyeksponować swoje marki, skojarzyć je z wartościami olimpijskimi i zwiększyć sprzedaż - pisze "Gazeta Wyborcza". Ale tym razem ich plany pokrzyżowało brutalne stłumienie przez władze Chin zamieszek w Tybecie, a narastające protesty na trasie znicza olimpijskiego i powszechne wezwania do bojkotu przynajmniej ceremonii otwarcia sprawiają, że sponsorzy igrzysk najchętniej schowaliby się w mysią dziurę.

Gdy przeszło miesiąc temu Kompania Piwowarska podpisała umowę z Polskim Komitetem Olimpijskim i została sponsorem polskiej reprezentacji olimpijskiej (do 2012 r.), starała się to nagłośnić, jak mogła. Dziś na stronie internetowej spółki nie ma wzmianki o współpracy z PKOl. - To niedopatrzenie i wstyd - mówi Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej, która jest częścią międzynarodowego koncernu SABMiller. Co ciekawe, firmy nie ma również na liście sponsorów na stronie Komitetu. - Nie wiem dlaczego. To pewnie skutek problemów technicznych, mieliśmy awarię serwera. Na pewno nie chodzi o to, żeby cokolwiek ukrywać - tłumaczy Henryk Urbaś, rzecznik PKOl.

Generalnym sponsorem PKOl jest Polska Telefonia Cyfrowa, właściciel marek Era i Heyah. Również na jej stronie nie ma odsyłacza ani logo informującego o kontrakcie z Komitetem. - Publikujemy olimpijski znaczek na wszystkich materiałach, które otrzymują nasi klienci, ale nie dotyczy on bezpośrednio żadnej z naszych usług, dlatego nie ma go na naszej stronie domowej - wyjaśnia Andrzej Pomarański z biura prasowego PTC.

Czy to przypadek? Wśród sponsorów PKOl - poza PTC i Kompanią Piwowarską - są także PKO Bank Polski, Poczta Polska, Totalizator Sportowy oraz Casino Olympic. Partnerem jest Konsorcjum Autoryzowanych Dealerów Forda. Komitet nie ujawnia wysokości wkładów, ale według nieoficjalnych informacji "GW" niektórzy ze sponsorów wpłacili po kilka milionów złotych. Mimo to większość z nich nie obnosi się z tym, że sponsoruje polską reprezentację.

- Sytuacja sponsorów igrzysk jest bezdyskusyjnie zła, i to niezależnie od scenariusza, który przyjmiemy - puentuje Bartłomiej Serafiński, partner z firmy doradztwa marketingowego Stratosfera Added Value. - Może sponsorzy powinni rozważyć stworzenie jakiegoś ośrodka kultury tybetańskiej w Polsce, choć takie pomysły niosą ze sobą niebezpieczeństwo skojarzenia polskich marek z chińskimi problemami - dodaje.

Źródło: http://www.hotmoney.pl/ (Leszek Sadkowski)