Trasa sztafety z ogniem olimpijskim nie zostanie skrócona, mimo polemik na ten temat w USA i Europie - oświadczył w czwartek w Pekinie przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Jacques Rogge.-
Mogę potwierdzić, że takiego scenariusza nie ma w programie - oznajmił Rogge na konferencji prasowej.
Rogge zaapelował przy tym do Chin o dotrzymanie podjętych zobowiązań i poprawę stanu przestrzegania praw człowieka przed letnimi igrzyskami olimpijskimi w Pekinie.
Pekin wkrótce potem zaapelował do MKOl, by nie upolityczniał igrzysk. - Spodziewam się, że przedstawiciele MKOl popierają igrzyska olimpijskie i respektują kartę olimpijską, (która stanowi), że nie należy wprowadzać nieuzasadnionych kwestii politycznych - powiedział rzecznik chińskiego MSZ Juang Yu na konferencji prasowej.
Niektórzy członkowie MKOl wspominali o ewentualności skrócenia trasy sztafety po poniedziałkowych protestach na rzecz Tybetu w Paryżu, które zmusiły organizatorów sztafety do przewiezienia ognia olimpijskiego na ostatnim odcinku w autobusie.
Tymczasem władze Indonezji poinformowały o znacznym skróceniu swojego odcinka sztafety, przewidzianej na 22 kwietnia. Trasa miała liczyć 15 km i biec centralną ulicą Dżakarty. Teraz ogień będzie niesiony tylko w okolicy głównego stadionu indonezyjskiej stolicy.
Źródło:
http://sport.onet.pl/