Protesty i demonstracje na trasie sztafety olimpijskiej nie wpływają na przygotowania chińskich sportowców do igrzysk w Pekinie, powiedział w piątek wiceminister sportu Chin, Cui Dalin.Demonstracje przeciwko tłumieniu protestów w Tybecie zakłóciły przebieg sztafety z olimpijskim ogniem po Europie i USA.
-
To nie wpłynęło w najmniejszym stopniu na przygotowania naszych sportowców do igrzysk- powiedział wiceminister podczas konferencji prasowej
Zheng Jie, triumfatorka dwóch turniejów wielkoszlemowych w deblu, z partnerką Yan Zi, przyznała, że chińscy sportowcy wiedzą o protestach i incydentach, ale powiedziała: -
to nie do zaakceptowania. To jest coś, czego nie chcemy oglądać. Uważam, że sportowcy nie mają nic wspólnego z polityką i takie sprawy nie powinny być im narzucane.Kapitan kobiecej reprezentacji Chin w siatkówce, Liu Yun dodała, że sportowcy zgromadzeni w obozach treningowych w całym kraju wolą skupiać się na samych igrzyskach. -
Chcemy zrobić tylko to, co trzeba, by cieszyć się igrzyskami, każdą chwilą tych igrzysk - zakończyła.
Źródło:
http://sport.onet.pl/